Dzień 3 (czyli jak zaprzyjaźniliśmy się z układem pokarmowym i grecką piłką)


Trzeci dzień naszej greckiej przygody rozpoczął się niczym poranek w filmie edukacyjnym – odwiedziliśmy szkołę partnerską Platon School w Katerini. Brzmi poważnie? Spokojnie, to dopiero początek.

Na dobry początek – lekcja biologii po angielsku. Temat? Układ pokarmowy. Czyli w skrócie: jak działa nasz wewnętrzny catering. Zamiast prawdziwego jedzenia – plastikowe modele narządów ssaków (nie, nie było wersji z kisielem w roli żołądka, choć szkoda). Obejrzeliśmy też kilka filmów edukacyjnych – czyli Netflix w wersji szkolnej.

Na koniec zajęć rzuciliśmy się w wir intelektualnej walki... z Kahootem! Pytania leciały jak z karabinu, emocje sięgały zenitu, a my klikaliśmy jak szaleni, żeby zdobyć koronę biologicznego mistrza.

Potem przyszedł czas na coś dla ciała – dosłownie. Przenieśliśmy się na zewnątrz i ruszyliśmy w tan (i sprint) z różnymi aktywnościami fizycznymi. Było dwa ognie (czyli sport narodowy każdego ucznia) i grecka gra, która polegała na podrzucaniu piłki i bieganiu. Trochę jak ping-pong z elementami chaosu. Bawiliśmy się świetnie, a integracja przebiegała szybciej niż rozgrzany gyros na patelni.

Zwieńczeniem dnia w szkole były tańce – najpierw greckie, gdzie machaliśmy rękami i nogami jakbyśmy byli w „Tańcu z Helladą”, a potem… belgijka! Aż się łezka w oku zakręciła. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że taniec łączy ludzi – i to bez potrzeby użycia Google Translate.

Po tej taneczno-sportowo-naukowej uczcie – pora na coś bardziej cywilizowanego. Wsiedliśmy do autobusu i ruszyliśmy do Katerini, gdzie spędziliśmy kilka godzin. Spacerowaliśmy, zaglądaliśmy do sklepów (tak, pamiątki same się nie kupią), podziwialiśmy restauracje i ogólną infrastrukturę. Było sielsko, było miejsko.

Podsumowując – dzień trzeci był prawdziwym rollercoasterem emocji, wiedzy i kalorii spalanych w tańcu. Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, że ta wycieczka zostanie w naszej pamięci na zawsze – to po dzisiejszym dniu już ich nie ma.

A co jutro? Cokolwiek by się nie wydarzyło – my jesteśmy gotowi!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KOLEJNA SZANSA