Dzień 5
Dzień 5
Kalispera!
Dziś znowu zawitaliśmy do Platon School w Katerini — chyba już powoli możemy mówić o sobie jako o „stałych bywalcach”! Pan Dyrektor zafundował nam intelektualny rollercoaster, prowadząc zajęcia o projektach, które mogą zmienić świat.
Każdy z nas przygotował prezentację na temat wybranej technologii — było trochę stresu, trochę śmiechu, ale chyba nikt nie rzucił laptopem, więc sukces. Po tym przeszliśmy szybki kurs greckiego alfabetu — alfabet jak alfabet, ale litery wyglądają trochę jak matematyczne zaklęcia. Do tego doszły podstawowe greckie zwroty, czyli teraz potrafimy nie tylko powiedzieć „kalispera”, ale i zamówić gyrosa bez pomyłki.
Później integracja z greckimi uczniami — opowiedzieli nam o swojej pięknej Grecji (spoiler: dużo słońca, oliwek i bogów), a my z dumą pokazaliśmy im uroki Dolnego Śląska. Śmiechu było co niemiara, zwłaszcza gdy próbowali wymówić „Dobry wieczór”.
Po szkolnych atrakcjach ruszyliśmy na wyprawę do Meteorów — czyli tych klasztorów, które wyglądają, jakby zaparkowały na szczytach gór przez pomyłkę. Widoki? Tak piękne, że aparat sam robił zdjęcia. A lęk wysokości? Tym razem przegrał z chęcią zrobienia selfie na tle chmur.
Kolejny dzień w Grecji — słoneczny, intensywny, pełen wrażeń. I znowu nie chcemy wracać!
Ta lemè (czyli: do zobaczenia!)
Komentarze
Prześlij komentarz